Plan sterowania określa, jak proces jest monitorowany po jego usprawnieniu: które parametry są mierzone, jaką metodą, jak często, przez kogo oraz — co najważniejsze — co się dzieje, gdy pomiar wykracza poza granice.
Ten ostatni element jest rutynowo pomijany, a bez niego reszta jest jedynie zbieraniem danych, a nie sterowaniem. Pomiar bez określonej reakcji niczego nie zmienia; jedynie dokumentuje odchylenie.
Powodem jego istnienia jest fakt, że usprawnienia ulegają degradacji. Warunki się zmieniają, ludzie odchodzą, mnożą się tymczasowe rozwiązania i w ciągu roku zysk znika. Plan sterowania stanowi różnicę między usprawnieniem, które się utrzymuje, a takim, które zostaje po cichu cofnięte, podczas gdy wszyscy wierzą, że projekt zakończył się sukcesem.
W terminologii DMAIC jest to urzeczywistnienie fazy Control (Kontrola), dlatego projekt zamknięty bez niego tak naprawdę nie został zakończony, niezależnie od tego, co napisano w raporcie zamknięcia.
Plany zawodzą przez uwzględnianie zbyt wielu elementów. Dwadzieścia monitorowanych parametrów zostanie zignorowanych w ciągu miesiąca. Należy kontrolować te nieliczne, które naprawdę prognozują wynik, a resztę odpuścić.